recepcja@hotelstyl70.pl +48 32 449 30 00
  • Szef kuchni Hotelu Styl 70 poleca – jesienne dania główne

    Szef kuchni Hotelu Styl 70 poleca – jesienne dania główne

    Pożywne i zdrowe dania główne inspirowane kuchnią staropolską

    We wcześniejszych wpisach z serii „Szef kuchni Hotelu Styl 70” poleca prezentowaliśmy jesienne przystawki oraz aromatyczne, jesienne zupy. Dziś chcemy przedstawić nowe dania główne inspirowane kuchnią staropolską. Sięgamy do korzeni kulinarnych i prezentujemy tradycyjne mięsiwa, z których słynęła niegdyś kuchnia naszych przodków.

    Kuchnia Hotelu Styl 70 opracowała kilka nowych, mięsnych dań głównych, wśród których znalazły się: górka cielęca, polędwiczka wieprzowa, schab z dzika, dojrzewający antrykot wołowy, polędwica z dorsza bałtyckiego oraz fileciki drobiowe dla najmłodszych gości. Widać zatem, że każdy odwiedzający Restaurację znajdzie dla siebie ulubiony rodzaj mięsa w zestawie z pysznymi, jesiennymi i tradycyjnie polskimi dodatkami.

    Staropolskie mięsiwa

    Nie może umknąć naszej uwadze fakt, że wśród przygotowanych, nowych dań głównych prym wiodą charakterystyczne dla kuchni staropolskiej mięsa. Dziczyzna i wołowina to klasyka kuchni naszych przodków. Wieprzowina, dziś tak popularna, nie gościła wówczas tak często na polskich stołach, na próżno szukać w dawnych książkach kucharskich panierowanego schabu. Obok mięsa z dzikiej zwierzyny oraz dobrej jakości mięsa wołowego bardzo chętnie sięgano po ryby słodkowodne i cielęcinę. Ówczesna kuchnia nie była, jak można by myśleć, tłusta i mało wyrazista w smaku. Wręcz przeciwnie. Mięsne potrawy były niezwykle aromatyczne, przyprawiane dużą ilością cukru, octu i, co ciekawe, przypraw korzennych. Gałka muszkatołowa, cynamon, imbir, goździki czy ceniony przez sarmatów szafran były już wtedy bardzo rozpowszechnione. Przypraw tych dodawano nawet do rosołu. Pierwsza polska książka kucharska z II polowy XVII wieku autorstwa Stanisława Czernieckiego, wspomina o popularnej wówczas limoniacie, czyli cielęcinie, mięsie drobiowym lub rybie w słodko-kwaśnym, ostrym sosie limonkowym. Nasza Restauracja pragnie choć częściowo powrócić do dawnych potraw i wraz z oryginalnymi dodatkami odkryć przed Państwem smaki kuchni staropolskiej.

    Polędwiczka wieprzowa, sos podgrzybkowy, pieczona babka ziemniaczana, brukselka
    Polędwiczka wieprzowa, sos podgrzybkowy, pieczona babka ziemniaczana, brukselka

    Bogactwa narodowej gastronomii – skorzonera, żurawina i trawa żubrowa

    W kuchni staropolskiej stałym dodatkiem do mięs, co ciekawe, nie były ziemniaki, ale na przykład kasza jaglana. Tradycyjne dodatki do dań głównych, goszczące niegdyś na polskich stołach, traktowane były bądź jako produkt wykwintny, bądź typowy składnik posiłku. Przez lata zapomniane lub wyparte przez inne produkty, dziś wracają do łask, przez niektórych uważane za składnik wyszukany, wręcz magiczny. Skorzonera – ceniona od wieków dzięki swoim właściwościom leczniczym, występowała w wielu zielarskich i medycznych księgach. Wymowna jest w tym przypadku jedna z jej nazw – wężymord. Skorzonera bowiem była powszechnym lekarstwem i skuteczną odtrutką na jad żmii. Inne jej nazwy to: czarny korzeń i czarne korzonki (ze względu na ciemną, wręcz czarną barwę skóry) czy szparagi zimowe. Druga z nazw ma swoje źródło w smaku skorzonery, który przypomina właśnie smak szparagów, choć jest on bardziej wyrazisty. Dzięki powinowactwu ze szparagami skorzonera uważana jest za jedno z najbardziej wykwintnych warzyw, choć jest dużo tańsza od tych pierwszych. Jadana jest jesienią i przez cały okres zimowy, w kuchni wykorzystywany jest korzeń skorzonery. Na polskie stoły wprowadził ją król Stanisław August Poniatowski, warzywo było znane powszechnie w Europie, głównie we Francji i Hiszpanii. Jej popularyzatorem był między innymi Ludwik XVI. Co ciekawe, ze względu na wysoką zawartość cukru owocowego, skorzonera była świetnym zamiennikiem cukru, słodzono nią chociażby kawę.
    Żurawina to jeden z symboli kuchni staropolskiej, głównie sarmackiej. Dodawana do pieczenia i gotowania, jako dar lasu była chętnie wykorzystywana do dziczyzny. Żurawina stanowi element jednego z typowych smaków charakterystycznych dla kuchni polskiej – kwaśno-słodkiego. Takie połączenia mięsno-owocowe jak kaczka z jabłkami, schab ze śliwką czy gęś z żurawiną to przecież klasyki tradycyjnej kuchni polskiej. Żurawina to świetny dodatek do wszystkich gatunków mięs – drobiu, wieprzowiny, wołowiny, ale przede wszystkim stanowi ona zgrany duet z dziczyzną.
    Trawa żubrowa, inaczej turówka wonna, to polski produkt naturalny. Ze względu na to, że znajduje się ona pod ochroną, a jej zbieractwem zajmuje się z pokolenia na pokolenie tylko kilka rodzin w Polsce i tylko one znają miejsce jej występowania, trawa żubrowa ma w sobie coś z magii i tajemnicy. Niepowtarzalności dodaje też jedno z nielicznych miejsc życia tej rośliny – Puszcza Białowieska. To wszystko sprawia, że trawa żubrowa ma w sobie coś z elitarności i pierwotności. Jej zapach to zapach puszczy, charakterystyczny zapach świeżego siana, dlatego tak doskonale komponuje się ona z daniami mięsnymi, między innymi dziczyzną, jej aromat świetnie podkreśla walory smakowe delikatnych mięs. Dlatego jednym z nowych, jesiennych dań głównych Restauracji Hotelu Styl 70 jest cielęcina, czyli mięso niezwykle szlachetne i delikatne, w towarzystwie aromatycznej trawy żubrowej, wykwintnej skorzonery oraz słodkiej żurawiny. Jak dla nas – połączenie idealne!

    Górka cielęca, skorzonera, gołąbek jaglany, żurawina z trawą żubrową
    Górka cielęca, skorzonera, gołąbek jaglany, żurawina z trawą żubrową

    Figa z makiem z pasternakiem

    Pasternak to warzywo korzeniowe, spokrewnione z selerem i pietruszką, zresztą łudząco do niej podobne. W smaku jednak o wiele słodsze od pietruszki, bardziej przypominające marchewkę. Pasternak był niegdyś powszechnie używany w kuchni, królował na polskich stołach. Do XVIII wieku jedzony był na równi z kaszami, które dawniej były tak popularne, jak dzisiejsze ziemniaki. Podobnie zresztą jak soczewica, dodatek wielu ówczesnych dań mięsnych. I to właśnie ziemniaki zdetronizowały nasz poczciwy, rodzimy pasternak. Dziś, jak to ostatnimi czasy bywa w polskiej kuchni, powraca na nasze stoły, choć dość nieśmiało. Jest przygotowywany tak samo, jak dobrze wszystkim znana włoszczyzna, można go dodawać do sałatek jarzynowych, ugotować z niego aromatyczną zupę-krem lub upiec z dodatkiem masła i ulubionych ziół. I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia świadcząca o dawnej popularności pasternaku. Słynna figa z makiem z pasternakiem była prawdopodobnie jedną z polskich potraw wigilijnych i to wcale nie było byle jakie jadło! W jesiennej karcie naszej Restauracji pasternak występuje w towarzystwie okazałego schabu z dzika oraz rozgrzewającej zasmażanej kapusty z boczkiem.

    Schab z dzika, pasternak, kapusta zasmażana z boczkiem
    Schab z dzika, pasternak, kapusta zasmażana z boczkiem

    Dla miłośników wołowiny Restauracja Hotelu Styl 70 przygotowała najlepszej jakości dojrzewający antrykot wołowy z aromatycznym czosnkowym palonym masłem, kiszonymi boczniakami oraz obowiązkową pajdą chleba.

    Dojrzewający antrykot wołowy, czosnkowe masło palone, kiszone boczniaki, pajda chleba
    Dojrzewający antrykot wołowy, czosnkowe masło palone, kiszone boczniaki, pajda chleba

    Dla wielbicieli lekkich ryb czeka dorsz bałtycki z sosem maślanym, czarną soczewicą oraz cykorią. Potrawa ucieszy nie tylko nasze podniebienie, ale również oko. Zresztą, proszę zobaczyć:

    Polędwica z dorsza bałtyckiego, sos maślany, czarna soczewica, cykoria
    Polędwica z dorsza bałtyckiego, sos maślany, czarna soczewica, cykoria

    Przy komponowaniu nowej karty nie zapomnieliśmy o naszych najmłodszych gościach
    specjalnie dla nich pojawiły się fileciki drobiowe w chrupiącej panierce z frytkami i surówką z
    marchewki, z pomarańczą i jabłkiem.

    Poza mięsnymi daniami głównymi powodzeniem na pewno będą się także cieszyć zdrowe sałatki przygotowywane ze świeżych produktów i zaskakujące niebanalnymi połączeniami smakowymi. Zestawienie sałaty lodowej, pieczonych buraków, smażonego sera koziego oraz miodu na pewno przypadnie do gustu wszystkim wielbicielom lekkich potraw.

    Rzymska sałata ze świeżymi warzywami, grillowany filet drobiowy, grzanki, sos cezar z anchois
    Rzymska sałata ze świeżymi warzywami, grillowany filet drobiowy, grzanki, sos cezar z anchois

    Restauracja Hotelu Styl 70 zaprasza wszystkich spragnionych aromatycznego jedzenia ze staropolskim rodowodem.

    Dodaj komentarz